wolontariat.org.pl
Pierwsze kroki

Pierwszy dyżur wolontariusza: jak się przygotować i o co zapytać koordynatora

Redakcja wolontariat.org.pl6 min czytania
Spis treści
  1. Co zrobić przed pierwszym dyżurem
  2. O co zapytać koordynatora
  3. Co zabrać ze sobą i jak się ubrać
  4. Jak zachować się na miejscu, żeby czuć się pewnie
  5. Najczęściej zadawane pytania

Pierwszy dyżur wolontariusza wypada dużo spokojniej, gdy wcześniej ustalisz kilka podstaw: gdzie i o której masz być, kto Cię wprowadzi, jakie masz konkretne zadanie i do kogo zwrócić się z pytaniem. Stres przed pierwszym razem jest zupełnie naturalny. Bierze się głównie z niewiadomej, a niewiadomą najłatwiej rozbroić dobrymi pytaniami zadanymi wcześniej.

W tym tekście przechodzimy przez to krok po kroku: co zrobić przed dyżurem, co zabrać ze sobą, o co dopytać koordynatora i jak zachować się na miejscu, żeby czuć się pewnie od pierwszej minuty.

Co zrobić przed pierwszym dyżurem

Zanim w ogóle pojawisz się na miejscu, warto wyjaśnić kwestie organizacyjne. Najwięcej niepokoju bierze się z prostych rzeczy: pomyłki co do godziny, nieznajomości adresu albo braku informacji, kto na Ciebie czeka. Krótka wiadomość albo telefon dzień wcześniej rozwiązuje większość tych zmartwień.

Dobrze jest potwierdzić termin i miejsce, nawet jeśli wydają się oczywiste. Zapytaj, jak dokładnie trafić do wejścia, gdzie się zgłosić po przyjściu i jak rozpoznasz osobę, która Cię przyjmie. Jeśli dyżur odbywa się w placówce, na przykład w szpitalu, hospicjum czy domu pomocy, zapytaj też o ewentualne procedury wejścia, bo bywają tam recepcje i zasady, o których warto wiedzieć wcześniej.

Zadbaj również o siebie. Wyśpij się, zjedz coś przed wyjściem i zaplanuj dojazd z zapasem czasu. Spóźnienie na pierwszy dyżur potrafi nakręcić stres na cały dzień, a kwadrans buforu zdejmuje ten ciężar. Lepiej przyjść piętnaście minut za wcześnie i spokojnie się rozejrzeć, niż wpaść zdyszanym w ostatniej chwili.

Jeśli organizacja przysłała Ci wcześniej jakiekolwiek materiały, regulamin, kodeks wolontariusza czy krótki opis podopiecznych, przeczytaj je bez pośpiechu. To nie formalność. Takie dokumenty często odpowiadają na połowę pytań, zanim zdążysz je zadać, i pokazują, na czym danej organizacji naprawdę zależy.

O co zapytać koordynatora

Koordynator to Twoja pierwsza osoba kontaktowa i nie ma głupich pytań, które możesz mu zadać. Wręcz przeciwnie, dobre pytania na starcie pokazują, że traktujesz zadanie poważnie. Lepiej dopytać o wszystko zawczasu, niż zgadywać na miejscu i popełnić błąd, którego dało się uniknąć.

Warto wyjaśnić przede wszystkim, co konkretnie należy do Ciebie podczas dyżuru. Ogólne haslo w stylu pomoc przy wydarzeniu niewiele mówi. Dopytaj o konkret: czy wydajesz posiłki, czy rejestrujesz uczestników, czy towarzyszysz jednej osobie przez cały czas. Im dokładniej wiesz, co masz robić, tym pewniej się czujesz.

Zanim wejdziesz w rolę, dobrze mieć jasność w kilku sprawach:

  • Jakie dokładnie jest moje zadanie i czego się ode mnie oczekuje podczas tego dyżuru?
  • Do kogo mam się zgłosić, jeśli o czymś nie wiem albo pojawi się trudna sytuacja?
  • Czego absolutnie nie wolno mi robić, gdzie przebiega granica moich kompetencji?
  • Jak wygląda kontakt z podopiecznymi i czy są tematy, których lepiej unikać?
  • Ile trwa dyżur, czy jest przerwa i jak zgłosić, że muszę wcześniej wyjść?

Osobno warto poruszyć temat granic. Wolontariusz nie zastępuje lekarza, terapeuty ani pracownika socjalnego, więc dobrze od początku wiedzieć, gdzie kończy się Twoja rola. Zapytaj wprost, co robić, gdy podopieczny poprosi o coś, co Cię przerasta. Świadomość, że w takiej chwili po prostu wołasz koordynatora, daje ogromny spokój.

Co zabrać ze sobą i jak się ubrać

Wyposażenie na pierwszy dyżur zależy od charakteru pomocy, ale kilka rzeczy sprawdza się niemal zawsze. Naładowany telefon z zapisanym numerem koordynatora, coś do picia, a przy dłuższym dyżurze także przekąska to absolutna podstawa. Jeśli działasz na zewnątrz, dostosuj się do pogody, bo kilka godzin w chłodzie albo słońcu potrafi dać się we znaki.

Strój dobierz do miejsca i zadania. Do pracy fizycznej przy zbiórce czy remoncie załóż wygodne, robocze ubranie i buty, których nie żal pobrudzić. W placówce opiekuńczej postaw na schludny, ale swobodny wygląd, bez mocnych zapachów i ozdób, które mogłyby przeszkadzać w kontakcie z podopiecznymi. Jeśli nie wiesz, jaki dress code obowiązuje, to kolejne dobre pytanie do koordynatora.

Zabierz też dokument tożsamości, bo część placówek go wymaga przy wejściu, oraz ewentualne papiery, o które prosiła organizacja. Jeśli podpisujesz porozumienie o wykonywaniu świadczeń wolontarystycznych, koordynator poinstruuje Cię, co przynieść. Nie musisz znać się na formalnościach, wystarczy, że zapytasz, jakie dokumenty są potrzebne i kiedy.

Najważniejsze, żeby nie przynosić ze sobą presji perfekcji. Nie musisz wiedzieć wszystkiego pierwszego dnia. Otwarta głowa, notes albo notatki w telefonie i gotowość do pytania zdadzą egzamin lepiej niż jakikolwiek gadżet.

Jak zachować się na miejscu, żeby czuć się pewnie

Na pierwszym dyżurze najbardziej pomaga nastawienie ucznia, nie eksperta. Nikt nie oczekuje, że od razu będziesz działać jak osoba z wieloletnim stażem. Obserwuj bardziej doświadczonych wolontariuszy, pytaj, gdy czegoś nie rozumiesz, i rób to, o co zostałeś poproszony, zanim zaczniesz wychodzić z własnymi inicjatywami.

W kontakcie z podopiecznymi postaw na naturalność i szacunek. Przedstaw się, mów spokojnie, słuchaj więcej, niż mówisz. Jeśli pomagasz osobom w trudnej sytuacji, chorym, starszym, w kryzysie, pamiętaj, że najcenniejsza bywa zwykła obecność, a nie błyskotliwe rady. Nie musisz rozwiązać czyichś problemów. Wystarczy, że jesteś, uważnie i po ludzku.

Trudne emocje na pierwszym dyżurze to norma, nie oznaka, że się nie nadajesz. Możesz poczuć wzruszenie, bezradność albo zmęczenie. Jeśli coś Cię poruszy, powiedz o tym koordynatorowi po dyżurze. Dobre organizacje przewidują takie chwile i oferują wsparcie, czasem rozmowę podsumowującą, czasem po prostu życzliwe ucho.

Na koniec dnia zrób krótkie podsumowanie z osobą, która Cię wprowadzała. Zapytaj, co poszło dobrze, a co następnym razem warto zrobić inaczej. Taka rozmowa nie tylko rozwiewa wątpliwości, ale też pokazuje, że chcesz się rozwijać. Pierwszy dyżur to początek, a nie egzamin, i praktycznie każdy wolontariusz z czasem czuje się na miejscu coraz swobodniej.

Najczęściej zadawane pytania

Jak przygotować się do pierwszego dyżuru wolontariusza?
Potwierdź wcześniej termin, miejsce i osobę kontaktową, przeczytaj materiały od organizacji, wyśpij się i zaplanuj dojazd z zapasem czasu. Przygotowanie kilku pytań do koordynatora zdejmuje większość stresu przed startem.

O co zapytać koordynatora przed dyżurem?
O konkretne zadanie, osobę do kontaktu w razie problemu, granice swojej roli, zasady kontaktu z podopiecznymi oraz czas trwania dyżuru. Im więcej wyjaśnisz zawczasu, tym pewniej się czujesz.

Co zabrać na pierwszy dyżur?
Naładowany telefon z numerem koordynatora, wodę, przy dłuższym dyżurze przekąskę, dokument tożsamości oraz dokumenty, o które prosiła organizacja. Ubiór dostosuj do miejsca i charakteru zadania.

Czy stres przed pierwszym dyżurem jest normalny?
Tak, to zupełnie naturalne. Niepokój bierze się głównie z niewiadomej, dlatego najlepiej rozbroić go pytaniami do koordynatora i dobrym przygotowaniem. Z każdym kolejnym dyżurem pewność siebie rośnie.

Co zrobić, gdy nie wiem, jak się zachować w trudnej sytuacji?
Zgłoś się do koordynatora lub bardziej doświadczonego wolontariusza. Wolontariusz nie zastępuje specjalisty, więc w sytuacji, która Cię przerasta, właściwą reakcją jest poproszenie o pomoc osoby odpowiedzialnej.

Pierwszy dyżur zapamiętasz przede wszystkim jako moment, w którym teoria zamienia się w realny kontakt z drugim człowiekiem. Jeśli wcześniej ustalisz podstawy i pozwolisz sobie na to, żeby nie wiedzieć wszystkiego od razu, wejdziesz w tę rolę spokojnie. Reszta przyjdzie z praktyką, a koordynator i inni wolontariusze są po to, żeby Cię przez ten początek przeprowadzić.

Autor

Redakcja wolontariat.org.pl

Redakcja wolontariat.org.pl

Powiązane artykuły

Z tej samej kategorii

Zobacz kategorię

Jak zostać wolontariuszem WOŚP i wesprzeć największą akcję charytatywną w Polsce

Pierwsze kroki4 min

Żeby zostać wolontariuszem WOŚP, wystarczą trzy kroki: rejestracja w serwisie iWolontariusz lub bezpośrednio w lokalnym Sztabie, weryfikacja danych i odbiór identyfikatora z puszką kwestarską. Akcja działa sezonowo – zgłoszenia przyjmowane są przed każdym Finałem, więc warto działać z wyprzedzeniem. Kwestować możesz stacjonarnie, online przez eSkarbonkę albo łączyć obie formy, niezależnie od miejsca zamieszkania. Czym jest…