wolontariat.org.pl
Prawo i formalności

Porozumienie wolontariackie a umowa zlecenie: czym się różnią

Redakcja wolontariat.org.pl4 min czytania
Spis treści
  1. Na czym polega istota wolontariatu
  2. Czym różni się umowa zlecenie
  3. Kiedy wolontariat, a kiedy zlecenie
  4. Obowiązki organizacji wobec wolontariusza
  5. Dlaczego nazwa dokumentu nie wystarczy

Porozumienie wolontariackie i umowa zlecenie wyglądają na papierze podobnie, ale to dwa różne światy prawne, które łatwo pomylić. Jedno reguluje nieodpłatną pomoc na rzecz organizacji, drugie jest formą odpłatnej pracy. Jeśli prowadzisz fundację, stowarzyszenie albo dopiero zaczynasz działać społecznie, warto rozumieć tę różnicę, zanim podpiszesz cokolwiek. Zła forma współpracy potrafi bowiem zmienić status prawny relacji, a wraz z nim obowiązki wobec urzędów.

Punktem wyjścia jest ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. To ona definiuje, kim jest wolontariusz i na jakich zasadach świadczy swoją pomoc. Umowa zlecenie z kolei należy do świata Kodeksu cywilnego i opisuje relację, w której jedna strona zobowiązuje się wykonać określone czynności za wynagrodzeniem. Już samo źródło regulacji pokazuje, że mówimy o dwóch odrębnych konstrukcjach.

Na czym polega istota wolontariatu

Wolontariat opiera się na jednej fundamentalnej cesze: nieodpłatności. Wolontariusz świadczy pracę dobrowolnie i bez wynagrodzenia na rzecz uprawnionego podmiotu, najczęściej organizacji pozarządowej, instytucji publicznej albo podmiotu prowadzącego działalność pożytku publicznego. To nie jest ukryta forma zatrudnienia ani sposób na obniżenie kosztów pracy. To realna, bezinteresowna pomoc, którą prawo otacza własnymi zasadami.

Relację między wolontariuszem a organizacją porządkuje porozumienie wolontariackie. Nie jest to umowa o pracę ani zlecenie, tylko odrębny dokument opisany w ustawie o wolontariacie. Określa zakres, sposób i czas wykonywania świadczeń oraz warunki ich rozwiązania. Przy dłuższej współpracy takie porozumienie zwykle ma formę pisemną, co porządkuje relację i chroni obie strony. Co ważne, brak wynagrodzenia nie oznacza braku obowiązków po stronie organizacji. Korzystający z pomocy wolontariusza ma wobec niego określone powinności, o czym więcej za chwilę.

Czym różni się umowa zlecenie

Umowa zlecenie to klasyczna umowa cywilnoprawna, w której zleceniobiorca wykonuje określone czynności, a zleceniodawca płaci mu za to wynagrodzenie. Odpłatność jest tu regułą. Co do zasady zlecenie wiąże się też z obowiązkami wobec systemu ubezpieczeń społecznych i rozliczeniem podatkowym, choć szczegóły zależą od konkretnej sytuacji zleceniobiorcy. Właśnie dlatego nie da się po prostu nazwać wolontariatem czegoś, co w rzeczywistości jest odpłatną pracą.

Najważniejsza różnica sprowadza się do pieniędzy i statusu relacji. Tam gdzie pojawia się wynagrodzenie za wykonywane czynności, przestajemy mówić o wolontariacie, a zaczynamy o zleceniu lub innej formie zatrudnienia. Organizacje bywają w tym miejscu narażone na pokusę, żeby oszczędzić, podpisując porozumienie wolontariackie zamiast umowy odpłatnej. To ryzykowna droga, bo urząd patrzy nie na nazwę dokumentu, lecz na rzeczywisty charakter współpracy.

Kiedy wolontariat, a kiedy zlecenie

Wybór formy nie powinien wynikać z tego, co jest wygodniejsze albo tańsze, tylko z realnego charakteru relacji. Jeśli osoba pomaga dobrowolnie, bez oczekiwania zapłaty, a organizacja jest podmiotem uprawnionym do korzystania z wolontariatu, naturalną formą jest porozumienie wolontariackie. Jeśli natomiast praca ma być odpłatna, regularna i wykonywana na warunkach zbliżonych do zatrudnienia, właściwsza będzie umowa zlecenie lub inna umowa o świadczenie usług.

W praktyce pomaga zadanie sobie kilku prostych pytań:

  • Czy osoba ma otrzymać wynagrodzenie za wykonywane czynności? Jeśli tak, to nie jest wolontariat.
  • Czy podmiot korzystający należy do kategorii uprawnionych do przyjmowania wolontariuszy? Jeśli nie, forma wolontariacka może być nieadekwatna.
  • Czy pomoc jest dobrowolna i bezinteresowna, czy raczej przypomina zwykłą pracę na etacie lub zleceniu?

Odpowiedzi na te pytania zwykle rozstrzygają, którą drogą pójść. Warto pamiętać, że ustawa o wolontariacie precyzyjnie wskazuje, jakie podmioty mogą korzystać ze świadczeń wolontariuszy, dlatego przy wątpliwościach dobrze jest potwierdzić to w wiarygodnym źródle albo skonsultować z organizacją mającą doświadczenie w tym zakresie.

Obowiązki organizacji wobec wolontariusza

Nieodpłatność wolontariatu nie zwalnia organizacji z odpowiedzialności. Korzystający z pomocy wolontariusza ma wobec niego określone obowiązki, między innymi w zakresie bezpiecznych i higienicznych warunków wykonywania świadczeń oraz odpowiedniego poinformowania o zasadach współpracy. W określonych sytuacjach pojawia się też kwestia ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków, której zasady różnią się w zależności od długości i charakteru współpracy. To temat na tyle istotny, że warto potwierdzić aktualne wymogi bezpośrednio w treści ustawy albo u organizacji wspierającej sektor pozarządowy.

W umowie zlecenie ciężar obowiązków rozkłada się inaczej. Tam kluczowe są kwestie wynagrodzenia, rozliczeń publicznoprawnych i warunków wykonania zlecenia. Dwa dokumenty, dwie logiki, dwa zestawy powinności. Mylenie ich prowadzi do sytuacji, w której organizacja myśli, że działa zgodnie z prawem, a w rzeczywistości pomija obowiązki właściwe dla faktycznej formy współpracy.

Dlaczego nazwa dokumentu nie wystarczy

W praktyce liczy się treść relacji, a nie tytuł na kartce. Można nazwać coś porozumieniem wolontariackim, ale jeśli osoba faktycznie wykonuje odpłatną pracę na warunkach zlecenia, urząd może uznać, że mamy do czynienia ze zleceniem ze wszystkimi tego konsekwencjami. Działa to też w drugą stronę: prawdziwy wolontariat nie zmienia się w zatrudnienie tylko dlatego, że ktoś podpisał nietypowy dokument. Prawo patrzy na rzeczywistość, nie na etykietę.

Dla organizacji oznacza to jedną praktyczną zasadę: najpierw ustal, czym naprawdę jest współpraca, a dopiero potem dobierz do niej właściwą formę. Jeśli pomoc jest bezinteresowna i mieści się w ramach ustawy o wolontariacie, porozumienie wolontariackie będzie trafnym wyborem. Jeśli w grę wchodzi wynagrodzenie, sięgnij po umowę zlecenie lub inną umowę odpłatną i dopełnij związanych z nią obowiązków. W razie wątpliwości zamiast zgadywać, lepiej potwierdzić aktualny stan prawny w wiarygodnym źródle lub skorzystać z porady organizacji, która na co dzień pracuje z wolontariuszami. Dobrze dobrana forma współpracy chroni obie strony i sprawia, że pomoc pozostaje tym, czym powinna być: uczciwą relacją opartą na jasnych zasadach.

Autor

Redakcja wolontariat.org.pl

Redakcja wolontariat.org.pl

Powiązane artykuły

Z tej samej kategorii

Zobacz kategorię